WYDAWNICTWO PIERWSZE: książki dla przyjemności

“Stadion. Diabelskie igrzyska”





Ify Nwamana
O autorze »

Marek Sobczyk - ilustracje

 

Patronaty:
patronat-afrykamera.gif patronat-kulturyswiata.gif patronat-tokfm.gif

Pierwsza próba zmierzenia się w formie powieściowej z tematem afrykańskich uchodźców w Polsce. Książka momentami brutalnie szczera, bez hipokryzji, a jednocześnie niepozbawiona humoru i ciepłego spojrzenia na stosunki między przybyszami a Polakami.

Niemal wszystkie historie, które opisałem, przydarzyły się naprawdę, ale niekoniecznie mnie” - mówi Autor.

Główny bohater “Stadionu”, Nigeryjczyk Mike, przyjeżdża do Polski jako piłkarz na fałszywe zaproszenie z klubu sportowego. Trafia do ośrodka dla uchodźców i zaczyna handlować na Stadionie Dziesięciolecia podróbkami markowych butów. Stadion jawi mu się jako fantastyczne miejsce do zarabiania gigantycznych pieniędzy, wręcz finansowy raj. Mike’a stać na wynajęcie mieszkania w Warszawie, kupienie używanego samochodu i pomoc licznej nigeryjskiej rodzinie. Zaczynają się jednak pojawiać pogłoski o rychłej likwidacji wielkiego targowiska. Interesy idą coraz gorzej. Mike, który ma już w Polsce żonę i dziecko, gorączkowo szuka innych sposobów na zdobycie pieniędzy. A niektórzy Nigeryjczycy są ekspertami od szczególnego rodzaju przekrętów…

Przeczytaj fragment tej ksiazki »

Recenzje

“Nwamana, nigeryjski emigrant, anglista i poeta, przeszedł po przyjeździe do Warszawy przez wszystkie kręgi wtajemniczenia. Ośrodek dla uchodźców, stadion, buty, koszulki, metki, zakładanie firmy, wreszcie - polska rodzina umożliwiająca pozostanie w Polsce na dłużej. Wszystko, co opisał w powieści, jest w jakimś sensie prawdą, choć obraz życia emigrantów to przede wszystkim satyra, gra stereotypami i czarną legendą otaczającą afrykańskich mężczyzn. Znajdziemy tu - a jakże! - penisy w rozmiarze XXL, nieograniczoną potencję, plemienny patriarchalizm, chciwość, miłość, zdradę. Przede wszystkim jednak - unikalną, realistyczną pisarską perspektywę. Cud, że przed ostatecznym zniknięciem stadionu pojawił się jego piewca utalentowany i odważny.”
Kazimiera Szczuka, Wysokie Obcasy. Czytaj w Wysokich Obcasach »

“+Nigeryjski przekręt+ to już określenie idiomatyczne. Jak wieść gminna niesie, nikt tak nie wywiedzie cię w pole, w maliny i co tam jeszcze jak właśnie obywatel Nigerii. Także tę książkę, której autorem Ify Nwamana (ur. 1970, Nigeryjczyk, a od czterech lat warszawianin), można spróbować zaliczyć do jednego z nich. Nie rzecz w tym, że bajeczne historie zawarte w Stadionie są niewiarygodne – przeciwnie. Nawet frajdę sprawia ta książka, choć nic wesołego z niej nie wynika. Udało się Nwamanie zamknąć w powieści (jednak) rozrywkowej kawał historii współczesnej. Popowy filtr, którego użył Nwamana, pozwala utrzymać Stadion w ręku nawet tym uczulonym na drastyczne relacje z życia uchodźców.”
Anna Marchewka, Lampa.

“(…) to przede wszystkim jednak wielka pochwala Stadionu, +krainy nieograniczonych możliwości+, zwanej wyspą piratów lub małą Ameryką, którego bogiem był Mamon, gdzie +sprzedawcy zarabiali dużo pieniędzy, a kupujący cieszyli się z niskich cen... i wszyscy byli szczęśliwi+. (…) Nwamana opisuje Stadion, jako siedlisko zła, brudu i złodziejstwa, ale także jako niezwykły tygiel kulturowy.”
Dr Hab. Maciej Ząbek, Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UW.

Więcej w dziale +W prasie+ »

Ify Nwamana

Ify Nwamana (ur. 1970), jest Nigeryjczykiem, od 2005 r. mieszka w Warszawie. Absolwent anglistyki, uczył angielskiego w Afryce, Azji i Europie. Jego pierwszym miejscem pracy w Polsce był Stadion Dziesięciolecia.

Więcej w dziale +Autorzy+ »